Kiedy zobaczyłam nowości Makeup Revolution, przy dwóch paletach zaświeciły mi się oczy. Jedną z nich już mam, na drugą jeszcze czekam. Pierwszą z nich jest oczywiście biała czekolada, z którą nie rozstaję się już od tygodnia!
O marce Makeup Revolution od niedawna jest dość głośno. Głównie za sprawą paletki Iconic 3, która jako tańsza kopia UD Naked 3 wypada naprawdę nieźle. Za mną jednak od niedawna "chodziła" Essential Mattes i wreszcie się kliknęła w sklepie internetowym.