... bo chciało mi się frencha. Klasycznego białego nanosiłam się za wszelkie czasy na przełomie gimnazjum i szkoły średniej. Zestawiłam więc ze sobą Black Saint od Colour Alike i Inglota 672 z serii O2M - oba mogliście już tu zobaczyć.
Jakiś czas temu dostałam od koleżanki z pracy dwa lakiery - Inglota 672 z serii O2M i małego OPI bez numerka. Pasowały do siebie idealnie, zestawiłam je więc ze sobą w jednym z moich ulubionych motywów - kropki.
Tak, ja też przepadłam w kwestii holo od Colour Alike. Piękny Black Saint czeka na pełne słońce (czyli właściwie już ;)), tymczasem wypróbowałam Holo Top. Położyłam go na Inglota o dość niejednoznacznym numerze.